Czy mam anemię ?
Niedokrwistość nie jest chorobą samą w sobie, lecz objawem innych schorzeń. To sygnał alarmowy, że z naszym organizmem dzieje się coś złego. Objawów anemii jest wiele, ale zazwyczaj nie są one tak charakterystyczne, żeby wzbudzić nasz niepokój. O tym, że mamy niedokrwistość, dowiadujemy się najczęściej z wyników badań – żeby mocno odczuwać jej skutki, poziom hemoglobiny we krwi musiałby nam spaść poniżej 7 g/dl – to prawie o połowę poniżej normy.
Na szczęście proste badanie krwi może rozwiać nasze wątpliwości. Powinno się je wykonywać przynajmniej raz w roku, a już na pewno, jeśli:
- czujemy osłabienie, zmęczenie i senność;
- mamy bardzo bladą skórę i śluzówki;
- latają nam mroczki przed oczami;
- mamy bóle w klatce piersiowej;
- zdarzają się nam omdlenia;
- mamy uczucie duszności po wysiłku;
- mamy zawroty i bóle głowy;
- czujemy szum w uszach;
- występują nieregularne miesiączki lub ich brak;
- mamy krwawienia z nosa;
- pojawiają się smoliste stolce, a w kale regularnie jest
świeża krew; - mocz ma ciemne zabarwienie.
Krwinki możemy też tracić, gdy nasz organizm zbyt szybko je niszczy. Wtedy w badaniu lekarz prawdopodobnie wyczuje powiększoną śledzionę.
Pierwszym krokiem, jaki powinniśmy wykonać, podejrzewając u siebie anemię, jest zrobienie morfologii krwi z rozmazem. Badanie nie jest drogie – kosztuje zazwyczaj kilkanaście złotych.
Pewne rzeczy możemy wyczytać z niego sami, ale zawsze trzeba pokazać je lekarzowi. Przyczyn niedokrwistości może być wiele, od niedoboru żelaza po chorobę nowotworową.
Kiedy mówimy o niedokrwistości?
Normy są różne w zależności od płci. U mężczyzn o anemii mówimy, gdy poziom hemoglobiny we krwi (HB) spada poniżej 14 g/dl, hematokryt (HCT, czyli określenie, ile procent objętości krwi stanowią krwinki czerwone) poniżej 42 proc., a liczba erytrocytów (RBC) – poniżej 4,5 mln/l.
Dla kobiet – HB poniżej 12 g/dl (oprócz kobiet w ciąży, dla których normy są niższe), HCT poniżej 37 proc., ilość czerwonych krwinek poniżej 4 mln/l.



Główna